Dzisiaj trochę wszystkiego czyściłam róże i inne kwiaty, róże zaczynają dostawać plamistości a były pryskane, to wszystko przez ten deszcz, dużo pąkow pogniłych mus było usunąć
Novalis został jeden pączek resztę musiałam usunąć zgniły
wczoraj zrobiłam porządek z pierwiosnkami przy studni
było tak sucho, że nie można było wyrwać trawy,
a pierwiosnki były zmordowane przy rozwalaniu betonu ze starej studni
teraz mają czyściutko i dostały nawozu w postaci florowitu
Niestety nie zaśpiewam z dwóch powodów...
Bo nie wszędzie mam szczęście..szukam pracy jakby sie kto pytał... i M też... i mam rypnięte struny głosowe.. Z drugim daje sie żyć, z pierwszym nie..
Ale dla Ciebie mam dwa liliowce..
Liliowiec FREE WHEELIN - pająk zakwitł po raz pierwszy, a sadzony w 2012. Już go wyciepałam na wygonki.. i niespodzianka. Kwiat ogromy, ponad 20 cm..
Liliowiec Red Suspenders - też pająk o ogromnych kwiatach... zeszłoroczny nabytek
W porównaniu do normalnego liliowca... odmiana Salieri
Beatko duże drzewa też nie są takie fajne w ogrodzie,
albo blisko ogrodzenia
wiem coś o tym
może cień dają, ale zabierają całą wodę i składniki odżywcze innym roślinom, a jesienią tony liści do zbierania ...
co do wielkości trawnika mam takie same zdanie ...
Jak będzie go mniej to łatwiej będzie nad nim zapanować
Zaglądam z rewizytą
Ależ masz wielka szkółkę. Tyle sadzonek, naprawdę podziwiam Cię Wiktorio.
A te zielone jeżyki to kostrzewa niedźwiedzie futro, wyrwij jej te suche kłoski.
Masz ślimaki?