Ciekawy dzień mnie czeka. Przyszedł zestaw na taras w podcieniu, który był zaledwie w niedzielę wieczorem zamawiany. Nie mogę się doczekać aż skręcę całość.
Uwielbiam strzępiaste pełne tulipanki, ten śliczny
Posadziłaś juzż niwą magnolkę, Moja Aleksandrina też kapryśna, ale w tym roku wyjątkowo miała sporo kwiecia, to jedyna magnolia, którą fatalnie posadziłam, szkoda mi ją przesadzać, bo nie przyjęła by się, słabo przyrasta a to duża majestatyczna magnolia, po prostu skarłowaciała, a miała co roku gwiazdorzyć.
Najpiękniejszy moment dnia. Poranna rundka po ogrodzie. Na chwilę istnieje tylko to, co widzę. Nie liczą się nazwy roślin, ich choroby, wymagania, a narzędzi nie ma w zasięgu wzroku. Jest dobrze i nie trzeba nic więcej. Budzik w telefonie przypomina, że czas do pracy…
Wisterię sobie kupiłam. W moim drugim ogrodniczym przywieźli w tamtym tygodniu. Myślałam o niej i myślałam, i pojechałam sprawdzić nazwę.
I jak zobaczyłam te pączki kwiatowe to się zakochałam. Musiałam choć jedną mieć (dwie mnie kusiły)
A tak w całości
Nie wiem jeszcze gdzie ją wsadzę bo u mnie wszędzie pizga. Teraz akurat wieje chłodem od wschodu a latem głównie bardzo silnie od zachodu.
W sumie to miajsce w którym stoi to chyba najbezpieczniejsze bo między dwoma budynkami od wschodu i od zachodu by była ale mniej słońca niż gdyby była na południowej ścianie.