Ale smiesznota! A ona jest na tyle wiotka, ze dałoby sie ja przeplesc? Skoro cudak, to cudak Mogłaby ciekawie wyglądać taka krzewuszka-twister
Dużo pracy za Tobą - samo przekopanie i przygotowanie ziemi to kawał roboty. Tak sie tylko mówi, wiem sama po sobie, ze to co myśle zrobić w godzinę nagle zabiera pół dnia... Ale spoko... Powoli do celu, tu czas działa na korzyść - to co wsadzone po prostu rośnie.
Piękne zdjęcie , to maluszek pewnie dopiero wyleciał z gniazda i nie wiedział gdzie sie ma podziac.Pokrzywy mam dorodne wiec spokojnie i z dobrym nastrojem z powodu tych pokrzyw czekam na jutrzejszych Gości. Szerokiej drogi wszystkim życze i buziaki na drogę.
No i jak mam się odnieść do takiego projektu ... Nie zgadzam się z tym szewcem ....Ja lubię jak nikt mi nie zagląda ... Może się skusisz na większą ilość drzewek przy ogrodzenie patrząc na wprost z okna balkonowego . Noemi u siebie tak zrobiła i bardzo mi się to podoba . Ma posadzone graby ....
Wrócę jednak do Twojego nowego wątku i pośledzę od początku . Bo trudno się w tym momencie wypowiadać Robiłam opryski i muszę to z siebie spłukać . buziak . Fajnie , że wróciłaś .... Czy możesz mi na priva zostawić adres mailowy ?