Najpierw muszę się odnieść do moich wcześniejszych wpisów i już dokonać w nich pewnej korekty. Otóż po przestudiowaniu dokładniejszym tych niewielu zdjęć z historii mojego ogrodu okazuje się, że to moje w nim gospodarowanie rozpoczęło się w nim w 2004r. W tym roku wypada więc mały jubileusz

Jakieś party trzeba byłoby zorganizować

...ale teraz wracam do historii.
Nie zostało mi nic innego jak tylko wpaść w ten busz i próbować zrobić w nim czystkę.
... a tych kilka zakupionych roślinek udało się jakoś zmieścić w "części wejściowej"
Nabyte rododendrony, azalie i iglaki dołączyły do tych, które w tej części rosły już wcześniej i zastąpiły te, które z powodu wypadnięcia trzeba było usunąć