Jagoda biała wata to prawdopodobnie ochojnik świerkowo modrzewiowy, zimą(wczesna wiosną) pryskałem środkami olejowymi a teraz Karate Decis , Mospilan -to co masz
Anek widzę i M tez pokazałam bo my za jednym kwiatkiem wygladamy co roku i nico masz szczepionego ,ja raczej nie i tak pewnie będę czekała jak z wisterią -14 lat !!!!!! a tu z 20 lat zostało mi jeszcze 5lat kurcze jak dożyje Anek buziaki
Cześć Kochana! Wpadam z rewizytą i dopingować też będę!
A zdjęcia? A ogród? Jej... Nie ma chyba człowieka niekochającego brzóz. Ileż to one wysłuchały tęsknych westchnień... Coś wstęp idzie w złym kierunku. Chacha! Zatem...
Margaret_ka - ogród z jednej strony prosi o okiełznanie, a z drugiej błaga, żeby pozostawić go jak najbardziej naturalnym. To takie moje widzenie przez pryzmat tych wielkich białych królowych. Miejsca masz masę na wykazanie się artystyczną duszą ogrodniczki - pięknieje Ci ono z miesiąca na miesiąc. Tym bardziej, że maluszek w domu to raczej życia człekowi nie ułatwia.
Zachwycający mosteczek, woda i brzozy - cóż chcieć więcej? .