Trzy boginie przy hortensji! Uśmiechnięte!
Mimo pretensji, że je Parys opuścił!
Cóż, rzeczywistość taka, że mimo
Przecudnych liczek, chłopak dał drapaka!
Lecz nie dlatego, że towarzystwa nie lubi.....
Po prostu bał się, że mu się jego bukszpan zgubi!
Trzy boginie przy hortensji! Uśmiechnięte!
Mimo pretensji, że je Parys opuścił!
Cóż, rzeczywistość taka, że mimo
Przecudnych liczek, chłopak dał drapaka!
Lecz nie dlatego, że towarzystwa nie lubi.....
Po prostu bał się, że mu się jego bukszpan zgubi!
Trzy boginie przy hortensji! Uśmiechnięte!
Mimo pretensji, że je Parys opuścił!
Cóż, rzeczywistość taka, że mimo
Przecudnych liczek, chłopak dał drapaka!
Lecz nie dlatego, że towarzystwa nie lubi.....
Po prostu bał się, że mu się jego bukszpan zgubi!
Te donice mam podobne, ale nie takie wysokie, powiem tylko, że moje po 3 latach kruszą się niestety. Jak chcieliśmy przenieść laura to urwał się kawałek boku Na kilka lat starczą, ładne są.
no tak mi się wydawało, że te Twoje wielkie kwadratowe były z takiego tworzywa... mówisz trzy lata? hm...
Ana a masz u siebie gdzieś w okolicy Leroy Merlin, dzisiaj widziałam fajne z tworzywa,wyglądały jak ceramiczne, szare okrągłe i kwadratowe największa kosztowała 199 zł , najmniejsza 45 zł ...
i czy widziałaś te u Aguniady , wysyłają kurierem
żebyś Danusiu nie pokazała padalca to bym nie widziała jak wygląda
Z Rysiem znaleźliście się w najbardziej dla siebie odpowiednim sklepie, hehe oki czytam dalej
Te donice mam podobne, ale nie takie wysokie, powiem tylko, że moje po 3 latach kruszą się niestety. Jak chcieliśmy przenieść laura to urwał się kawałek boku Na kilka lat starczą, ładne są.
no tak mi się wydawało, że te Twoje wielkie kwadratowe były z takiego tworzywa... mówisz trzy lata? hm...
Ana a masz u siebie gdzieś w okolicy Leroy Merlin, dzisiaj widziałam fajne z tworzywa,wyglądały jak ceramiczne, szare okrągłe i kwadratowe największa kosztowała 199 zł , najmniejsza 45 zł ...
i czy widziałaś te u Aguniady , wysyłają kurierem
- czy chcesz żeby było lepiej, ale będzie gorzej? hehe
To dotyczy także trawnika No, może za bardzo go katujesz, ale te zabiegi bardzo pomogą trawnikowi, choć po nich wygląda gorzej, ale potem prześcigniesz wszystkich w zieloności
Gęstość trawnika zależy od wieku trawnika, gatunków traw i tego czy jest w cieniu, czy na słońcu. Mój jest w półcieniu i też jest rzadki.
Nie przejmuj się za bardzo i staraj nie zamartwiać. Pocieszając Cię powiem, że nie usunięty filc zatrzymuje w sezonie letnim 90% wody, która spadnie na trawnik.
Zbyszku, jak fajnie, że też miałeś gości. No i rabatka wg najlepszych wzorców, nie po jednym tylko grupami Cieszę się, że szybciutko podchwyciłeś ważne sprawy odnośnie obsadzeń.
Danusiu dzięki . Dzisiaj skowronek idzie do wyrka ale jutro pokażę część rabatki z trawami !!! Już się boję. .
Te donice mam podobne, ale nie takie wysokie, powiem tylko, że moje po 3 latach kruszą się niestety. Jak chcieliśmy przenieść laura to urwał się kawałek boku Na kilka lat starczą, ładne są.
no tak mi się wydawało, że te Twoje wielkie kwadratowe były z takiego tworzywa... mówisz trzy lata? hm...
Trudno dojść co im dolega, na to składa się wiele czynników, brak składników pokarmowych, jakieś resztki chorób lub szkodników. Radziłabym obskubać z suchych listków (ten pierwszy), przyciąć i czekać.
Za jakieś dwa tygodnie podnawozić Florovitem dolistnie i doglebowo.