Właśnie sie zastawiałam kto był drugi raz u Bogdzi
I coś z mego podwórka..
Iryski..... kurdebelans.. cała rabata z liliowcami do ..przekopania..za ciasno ....... i wrzuce za liliowce jednak irysy.... szkoda mi ich.. przeżyły na wygnianiu zimę.. dam im szansę .. a M mnie zabije chyba już z te kopanie Ale jak je wyrzucić????
Sorki.... zmieniłam tylko spodnie...... ale to był muss..bo wysuszenie suszarką spodni zajęłoby mi całą imprezę... no i zapranie ich z rozpuszczlanika.... było trudne w warunkach polowych... a bluzkę miałam jedna i tę samą, tylko potem zdjęłam z wierzchu mój identyfikator, bo mi w nim było za gorąco...
Pogoda nam się udała.. było bardzo ciepło, aż za ciepło....
A to mój identyfikator, który każdy miał obowiązek mieć na sobie Gabaryty i kształt nie był określony.. pod spodem widać strój imprezowy...różowy
Marzena, Jotka, Weronika - mi też żal, że Was nie było u Bogdzi.... bo pierwszy skład też był przesympatyczny.. i z Wami było moje pierwsze spotkanie... a pierwsze sie najbardziej pamięta.
Ze starego składu była Gabik, Ewa, Krysia, Basia i Karolina... 2 lata minęły, a wydawało się, e to był tak niedawno
Skład 2012
Skład 2014 (brakuje Anety ale musiała jechać, szkoda... )
Ha, ha, ha.. i widać jak teraz ładnie sie potrafimy do zdjecia grupowego ustawić... coraz lepsza dyscyplina.
Iwonka... nie wpraszasz sie, tylko ja Cię zapraszam Miłych osób nigdy dość
Weronika - odpowiedziałam na ile umiałam... a niedoczas coraz większy.. chyba sie starzeję, bo na nic czasu nie mam..
Ale to przetacznik na 100% tylko jaka odmiana?? Trze googlać....
A to mój .... jeden z przetaczników i twój najbliżej ma do tego
Renia - że w tamtą stronę były rośliny to rozumiem, ale obiecałam wam , że z powrotem już pojedziemy jak biali ludzie.. i co.. roślinki u Bogdzi rozdawali... potem napad na szkółkę ....... i było jeszcze gorej wracać niż jechać....
Dla tych co czytają powiem w tajemnicy, że głowy nam chodziły w drodze powrotnej za szkółkami.. nawet koło Kostomłotów jechałyśmy gdzie dziewczyny kieleckie sie zaopatrują (było zamknięte).. po drodze była jakaś szkółka z roślin i krzyczały bym sie zatrzymała, bo zawsze mogą trzymać na kolanach zakupy... Wykazałam sie zdrowym rozsądkiem (chociaż raz) i powiedziałam NIE.... z Kielc do Rzeszowa jeszcze daleka droga..
To jest moje.. a było nas 4 i każda coś miała... a auto osobowe z małym bagażnikiem... tylko pokręceni zielono mogą tak podróżować
Matylda - tam sami fotoreporterzy byli.. i nawet fachowcy, a ja taki pstryczek..... ale pamiątka jest
Haniu -
Agnieszka - to bukszpan o dwukolorowych liściach... jak trzmielina kolory, rośnie strasznie wolno..
Wczoraj miałam Muminkowy dzień.. i już złapałam kompletny niedoczas.... teraz muszę przygotować sie na przyjazd rodziny, wiec znów będę w niedoczasie, ale jakieś fotki z ogrodu będę wstawiać, ale musicie mi wybaczyć, że nie mam czasu chodzić po waszych wątkach
Taki był piknik.. a basen zrobiliśmy w muszelce-piaskownicy.. ale była radocha
Ewa... masz rację, było żal.... a to u mnie foto dziewczyn w wiankach.. pachnących wiankach, z prawdziwych kwiatów.. to wył wjazd na imprezę 3 pachnących nimf...... super to było
Pocielismy z M prawie wszystkie bambusowe tyczki, a i tak malo zeby skonczyc domek dla owadow
Gozdziki tez pachna
Petunii chyba dobrze na garazu
Ostatni rzut oka na czosnki - przekwitaja
Na trawiastej inne czosnki:
Zmieniana-prostowana rabatka:
Tu przy tarasie demolke wczoraj zaczelam, dzisiaj skoncze Wysadzilam zabiedzone Rh do doniczek, posadzilam ciemierniki, obetne bluszcz ktory wchodzi na dom. I chyba na razie tyle.
Aniu Monte - tym razem nie będę pocieszać... powiem krótko.. żałuj.... bo spotkanie było pod hasłem Wielki Banana na Ryjoku... i Gierczuś niech też żałuje... CFH niech sie schowa przy tej imprezie Ciekawe jakie hasło ma Gierczuś po swojemu na odwrotność banana?
I mam foto w cudownym oknie
Edit, bo zapomniałam o bezku napisać..
Palbina nie posiadam. Miss Kim mam i ma wielkość już ponad 1,5 metra.. i w tym roku odmówił współpracy i raczy nie zakwitnąć jak trzeba... a ten mój co kupiłam to Lilak Anna Amhoff
I jeszcze raz edit... Miss Kim może jeszcze zakwitnie, bo w zeszłym roku kwitł na przełomie maja i czerwca.. foto z zeszłego roku