Dziś miałam wielką przyjemność obejrzeć ogród Joli na żywo .
To dopiero początek sezonu, ale rośliny są już bardzo wypasione. Mam nadzieję zobaczyć ten busz jeszcze w pełni rozkwitu
Kilka fotek, ale głównie było podziwianie, więc nie będzie ich za dużo
Mnóstwo bruner, niezapominajek, ułudek.
Na zdjęciu nie widać całości, ale z pewnością można podkrzesać to najniższe piętro. Na pierwszy raz to może wystarczy, żeby go za bardzo nie zszokować. Ewentualnie można rozważyć podkrzesanie o jeden poziom wyżej, jeśli ubytek masy liściastej nie będzie zbyt duży. Drzewa odżywiają się też przez listki. W procesie fotosyntezy wytwarzana jest glukoza.
Edit: zaczekaj z tym podkrzesywaniem do końca czerwca. Teraz w drzewach mocno krążą soki. Uspokoją się w okresie lata.
Dwie fotki z dwóch sytuacji, które mnie dzisiaj zachwyciły - słońce i Gienka w „leśnej” części ogrodu oraz widok z tarasu przy wieczornym piwku po pracowitym dniu
Zmodyfikowałam lekko brzozową. Dosadzilam hamelny pomiędzy pasem hort a rozchodnikow
A wię od brzegu sesleria jesienna następnie rozchodniki za nimi hamelny pas hort, drugi pas hory za nimi trawy a na tyłach i nie tylko bo pomiędzy trawami i hortkami tez - dalie
Się doczekać nie mogę ❤️
Ponadto posadziłam białe gladiole w ilości 51 sztuk pomiędzy rozplenice te przy platanach .