Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II
12:01, 24 maj 2014
Haniu, bo ja ostatnio tylko ogień gaszę
na razie choć na chwilkę, na szybko coś z fotek, bo kwitnie i zaraz przekwitnie, będzie więcej czasu, odpiszę
wszystkich zagladających pozdrawiam, w wolnej chwili odpowiem, no jakoś tak u mnie idzie
I dodam tylko, że żadnych szkód z wodą, wiatrem i ulewami nie miałam, całe szczęście
zatem choc fotki, mam nadzieję, że wybaczycie brak aktywności
łubin siałam rok temu, wiejski ale jaki cudny, jestem nim zachwycona
Marzenko, a ja bardzo orlikami jestem zachwycona, u mnie niektóre kępy do 2m, sieją się wszędzie, grupuję je powoli, a te czarne i różowe, pełne, są odlotowe
szaleństwo na ogrodzie, wszystko naraz kwitnie!!
rh dały czadu i pięknie przyrastają

