Pozostając w błędnym, jak się później okaząło przekonaniu, że skoro w sobotę jest cudna pogoda, to i niedziela będzie piękna, postanowiliśmy ogrodowe zajęcia odłożyć na dzień następny (zamierzaliśmy wykonać cięcie brzózek) i wybraliśmy się na przejażdzkę rowerową.
Oto, co zobaczyliśmy w jednej z sąsiednich miejscowości.
Elu, czuję w tych słowach miłość do rodzinnych stron. Ja też je kocham, choć są to moje strony nie z urodzenia, a z wyboru.
Tak, Rozlewisko jest niedaleko Matejek. To po drugiej stronie rzeki. Ciechanowczyka nie pamiętam, ale jest bardzo możliwe, że jechaliśmy przez tę miejscowość, bo z Ciechanowca wybraliśmy jakąś boczną drogę i jechaliśmy nią przez Pełch.
Gdzie powstanie ogród? Pod Warszawą?
Na patyki i trawy jestemy umówione
Och, Pszczółko, to ja przejeżdzałam z pewnością przez m. Osnówka. Bo pamiętam m. Arbasy, ze względu na cudne kapliczki. A Osnówka jest przed Arbasami. Przyznam jednak, że nie zapamiętałam jej.
Granne zapamiętałam, piękna miejscowość. Dużo inwestycji ze środków UE.
Zgodzić się muszę z Tobą, że to piękne strony. Jestem nimi prawdziwie zauroczona.
Niektóre z miejscowości tak niespotykanie spokojne i zapomniane przez turystów i innych obcostronnych, że dwoje rowerzystów w średnim wieku wzbudzało sporą sensację
Planujemy jeszcze kiedyś powtórzyć tę wyprawę, bo przecież tyle dróg i dróżek pozostało niezprzebytych i wiele cichych miejscowości niewidzianych.
Ja siałam Rozplenice w niedzielę będzie miała 2tyg.już kiełki są nie wiem jaka odmiana nasionka miałam od Irenki Zebrałam też nasionka Rozplenicy Vertigo siana w tym samym czasie i też już kiełkuje a i jeszcze Rozplenicę Perłową ta od Hani nasionka z nich dużo wykiełkowało. Fotki wstawię u siebieTess sorki że tak u ciebie się rozpisałam Pozdrawiam