Asia tak to samo miejsce, fatalna pogoda była , ale byłam tam, wiele razy i wiem jak to miejsce wygląda, i w słońcu i w deszczu i we mgle, są to super doznania.
W sierpniu zeszłego roku coś niedobrego zacęło się dziać z moim klonem. Jakby gałązki mu usychały. Poobcinałam mu je wtedy. E tym roku początkowo wydawało mi się, że wszystko z nim ok, ale jak zaczął puszczać liście to już nie jest tak optymistycznie. Na gałęzi pojawia się taka czarna plama jak powyżej, a potem gałązka zamiera. toś wie o to może być za draństwo?