Od prawie dwóch tygodni walczę z grypą, a może to grypa próbuje mnie powstrzymać od ogrodowych działań, o których tak dużo tu na forum
Przyznaję, że w grudniu przed świętami kupiłam cebulki tulipanów - mam nadzieję, ze nie jestem jedyna

i nie zdążyłam ich posadzić, co może uda mi się zrobić pod koniec tygodnia. Może

Czeka mnie pobielenie pni drzew owocowych i porządki, duże porządki - trzeba pościnać trawy, byliny, krzewy itd. I chociaż wiem, że pewne kwestie mogą poczekać, to z bieleniem powinnam się pospieszyć, żeby drzewka nie ruszyły .
Korzystając z tego, że jestem uziemiona, przeglądam strony sklepów z roślinami i planuję prace ogrodowe. Żadnych wielkich rewolucji w tym roku nie zamierzam, ale i tak czeka mnie sporo pracy, której zresztą, trzeba to uczciwie przyznać, nie mogę się doczekać
I na poprawienie nastroju kwiatki