Cieszą mnie tawuły wczesne, tulipany i floksy, wszystko ładnie kwitnie chociaż to jeszcze kwiecień.
Zawiódł mnie kolejny raz migdałek. Obsypany pączkami miał zakwitnąć okazale, tymczasem którejś nocy przemarzł. Takie pączki.
Floksy szydlaste niezawodne.
Magnolia trochę przemarzła ale jeszcze jakoś wygląda. Jabłonka rajska kwitnie.
Tawuły wczesne niezawodne.
bardzo proszę o radę, zaszłej jesieni posadziłam cały szpaler borówki (rożne odmiany) obecnie 3 egzemplarze wyglądają naprawdę dobrze i zdrowo, natomiast reszta ma brązowawe liście które na niektórych pędach schną. Czy to jakaś choroba? Jak sobie z tym poradzić?
Ciut dzisiaj popstrykałam. Szału nie mam ale tylko dlatego, że pamięć telefonu zapchana i mówi, że więcej zdjęć nie przyjmie
No to siu... w jedną biało w drugą biało. Strategia iście przemyślana. Mam nadzieję co roku po prostu dosadzać białe i już.
***
Nie ma roślinek, którym nie jesteśmy potrzebne. Albo trzeba przyciąć, albo przesadzić. Jak przekwitną, to ja nożyczkami ścinam ich kwiaty, i są gołe pagóreczki zielone. Lubię te wiosenne kwiatuszki, i nie tylko skalnice.
Ato biała skalnica, kwitnie ciut później niż czerwona.
Czerwona bliżej.
I w towarzystwie mieszanym. Nie przeszkadza jak się nawzajem poprzerastają.
Pod tawułą mam takie pomieszane barwy, i lubię je.
Odnawiam wiosennie hosty, bo już są... choć to dopiero 24 kwietnia. IMHO, czas kiedy rozwijają się pierwsze liście to niewątpliwie ten najbardziej widowiskowy w całym rocznym cyklu życia hosty. W moim ogrodzie "War Paint", zdjęcie z dzisiaj...