Ogród to życie
10:46, 14 kwi 2014
Powyższe zdjęcia to rok 2008.
Wtedy oczywiście nawet nie myślałam o sadzeniu kwiatków.
Załatwianie samych papierowych spraw zajęło nam prawie dwa lata, potem była bardzo ciężka praca na budowie...
Wprowadzilismy się w2011, w rocznicę wybuchu stanu wojennego, tak kończąc naszą wojnę o ten dom
Tu zdjęcia już trochę ugładzonego domu i działki:
Wtedy oczywiście nawet nie myślałam o sadzeniu kwiatków.
Załatwianie samych papierowych spraw zajęło nam prawie dwa lata, potem była bardzo ciężka praca na budowie...
Wprowadzilismy się w2011, w rocznicę wybuchu stanu wojennego, tak kończąc naszą wojnę o ten dom
Tu zdjęcia już trochę ugładzonego domu i działki: