Witaj Tess
Niewiele postów napisałam na Ogrodowisku bo mój ogród dopiero będzie powstawał, ale tu nie mogłam się oprzeć, widząc moje prawie rodzinne strony. Wychowałam się 14 km od Ciechanowca i wielokrotnie bywałam w skansenie. Jeśli dobrze wypatrzyłam napis na znaku to Rozlewisko jest gdzieś w pobliżu Motejek. Tych stron wprawdzie zbyt dobrze nie znam, ale jako dziecko byłam kilka razy na wakacjach u babci, mieszkającej blisko koloni Ciechanowczyk. A w Rudce może kiedyś byłaś ????
Kiedyś marzyłam żeby wrócić do rodzinnych stron, wybudować dom, znaleźć pracę i delektować się przyrodą na codzień. Niestety z pracą było tam krucho więc zapadła inna decyzja. Ale też docelowo planujemy opuścić wielkie miasto Warszawę i zamieszkać na wsi, gdzie niebawem zacznie powstawać mój ogródek.
Mam Ci się przypomnieć wiosną w sprawie patyków hortensji więc tu tylko uprzedzam że będę się przypominała chociaż wiosna już tuż tuż więc to już może czas by się przypomnieć