Nie, nie po to tu jesteśmy żeby dyskutować i rozważać różne opcje
może takie rozwiązanie ci podpasuje. Przesunięcia niecałe 10 cm od lini domu nikt nie będzie szukał wierz mi
Mój ogród powstaje od 2014 roku ,co roku coś w nim zmieniam ,dosadzam ,przesadzam i myślę jak go ulepszyć i sprawić by był nie tylko piękny ,ale też bardziej funkcjonalny i praktyczny .
Drobna uwaga, że taras nie może kończyć się na równo ze ścianą i słupem, bo słup ma brzydki dół i trzeba zakryć. Z kolei różnica poziomów wymusza dwa schodki i pasowały mi one w kierunku frontu na chodnik. A nie tutaj pomiędzy słupem, a ścianą w zarysie tarasu. Tak też doradził brukarz.
Co do zieleni nie mam żadnego "ale"
Wow, w końcu coś innego niż to co sam sobie wyobraziłem!
Przetestowałam, zgodnie z zaleceniami Karo, żeby pomidory ale też i inne wysiewy,po wykiełkowaniu, trzymać na nieogrzewanym parapecie. U mnie mają temperaturę ok 16 stopni. Nie wyciągają się wtedy, tylko idą w korzeń.
Ubiegłoroczne pomidory po 1,5 m-ca od wysiewu czyli ok 15.04, wysiewałam na początku marca.
W sobotę przez cały dzień deszcz, natomiast dzisiaj słonecznie ale zimno. Zrobiłam obchód po rabatach, narcyzy i tulipany już się pokazują. Już mi się chce wiosny
Pozdrawiam niedzielnie.
Nigdy mi żadna roślina kupiona w kapersach nie przetrwała. Nigdy więcej nie kupię .
Ale dużo osób na O kupuje a jak z rozwojem nie zawsze piszą.
Tobie zapewne zakwitną
Magda zaakceptował nas od razu . W ogóle to jest przytulas i lizacz Za poprzednimi właścicielami chyba nie tęskni bo jak po niego pojechałam i zapytałam czy jedziesz z nami - stał przy drzwiach …
Zapytałam czy chcą się z nim pożegnać to powiedzieli że nie trzeba ..
zaaklimatyzował się u nas , nawet Figa go już toleruje ale tak na odległość powyżej metra