Madziu zostaw zdjęcie nie wolno usuwać
Owszem brzozy są łamliwe ale te pożyteczne nie rosną aż takie duże, no cóż najwyżej jak będzie strata to się odmłodzi rabatę młodymi egzemplarzami przyznaj że te białe pnie są cudne i nie sposób się im oprzeć!
Wczoraj posadziliśmy z eMem naszą wisienkę. Myślałam, że zajmie nam to max. 1 godzinę- byłam w błędzie- trwało to prawie 3,5 godziny. A to wszystko przez naszą "ziemię" w ogrodzie. Na głębokości 30 cm zaczął się problem. Ziemia była tak ubita, że potrzebny był ciężki sprzęt. Najpierw próbowaliśmy zruszyć ziemię łomem, ale nic to nie dało. eM pojechał po...
no i się zaczęło. Myślałam, że mi ręce odpadną jak eM to uruchomił. Ale się udało, dziura zwiększyła swój rozmiar na 70 cm głębokości.
Wsypaliśmy sporo nowej ziemi i nasza wisienka jest już w domciu
Oto moja miłość
Przy tarasie posadziłam lawendę Hidcode, a od zachodniej strony poszerzyłam rabatkę- będą tam róże i wypełniacze- żurawki i trawki- za dużo było zielonego chcę bardziej kolorowo
Lawenda i żurawki z szerszej perspektywy:
A tu widać przerabianą rabatę- jest tam jeszcze trochę bałaganu i brakuje roślin, ale pomału się zrobi
Magnoli nie można się teraz oprzeć, choć sadzona w zeszłym roku ma sporo kwiatów:
Na drugim czosnek:
Dla Natalii- tu widać jak były cięte Pissardi- oczywiście nie teraz w zeszłym roku, a mimo to jeszcze na koniec roku podrosły:
Pissardii szczepiona:
Lidziu.
Nie zagości kiedyś, bo już jest.
Trafiłaś w samo sedno sprawy.
Tak. To jest ogrodowa fabryka Em-ów.
Różnica jest taka, że my będziemy mieli żywe mikroorganizmy pochodzące z ich naturalnego środowiska a ich skład będzie kompleksowy. To, co wytworzyła natura w kompoście namnożymy stwarzając im do tego potrzebne warunki i w krótkim czasie zwrócimy to glebie i roślinom. Nie będzie to jeden gatunek grzyba czy kilkadziesiąt rodzin mikrobów, ale kilka tysięcy.
W Nowej Zelandii gdzie nie istnieje tak silne lobby producentów nawozów syntetycznych, ani chemicznych środków ochrony roślin działają już profesjonalne biokatalizatory ekstraktu pozyskanego z kompostu mogące pomieścić pięćset a nawet tysiąc litrów ANHK. To też o czymś świadczy.
Justyśka bo ty to koło koniecznie chcesz wcisnąć nie wychodząc poza linię rabaty a tak ci nie wyjdzie ,
musisz go z lekka wystawić, toż na twoim projekcie robiłam i wyszło to i w oryginale wyjdzie,
wstawiasz babo kijek z linką i lecisz z kółkiem możesz najpierw więszym (brzeg rabaty z rogiem a potem (kolek zostaje w tym samym miejscu ) zwijasz trochę linki na szerokośc ścieżki i lecisz z kółkiem-wyspą