Ogrodnik Mimo Woli cd
21:39, 22 mar 2014
Próbowałam sam przesunąć 7 metrową drabinę.. wiatr dmuchnął i wpadłam pomiędzy drabiny... myślałam, że obojczyk już poszedł.. zgniotło mnie, a eMuś.. zamiast pomóc.. to się gapi.. nerwa dostałam strasznego, ale była unieruchomiona.. wykorzystał ten fakt przewagi... jak podleciał to pyta sie czy wołać doktora od złamań bo akurat jest na ogrodzie... to nasz sąsiad.. Dowcipny...grrrr
Ale ze mną jak z kotem.. baby i kota siekierą nie zabije
Za to płakałam ze śmiechu z mojego drugiego mężczyzny.. staruszek ledwo chodzi.. coś łaziło we wrzosach. i musiał koniecznie to obsikać.. po męsku, a nóżki podnieść nie może .. wiec tak kombinował, aż wykombinował.. nogę postawił na obrzeżu.. i odznaczył teren....