U mnie nie ma źle z żurawkami - najgorzej chyba z georgia peach. Na jutro miałem takie plany, żeby się zająć kolejnymi częściami ogrodu - no i śnieg No nic - będzie sianie
jaki śnieg Sebek? na jutro zapowiadają wspaniały dzień. nastawiam sie na grabienie trawnika i przycinanie bukszpanów :-/
U mnie nie ma źle z żurawkami - najgorzej chyba z georgia peach. Na jutro miałem takie plany, żeby się zająć kolejnymi częściami ogrodu - no i śnieg No nic - będzie sianie
Bezśnieżna zima w zasadzie, no bo co tego śniegu było? - narobi nam sporo szkód.
To pewne, że bedą straty. Już są gołym okiem widoczne. Wszystko dopiero okaże się, jak ziemia rozmarznie.
Zastanawiałam się, czy nie usunąć część wrzosców. Teraz nie muszę się już zastanawiać, bo same zdecydowały - wymarzły!