Niezupełnie, pierwszą zaprojektowałam dla GabiK, tylko się nie chwali, poproście ją żeby wkleiła projekt
Może pod Waszymi prośbami się ugnie?
Gabikowi zaprojektowałam mniejszą ścianę, a u Any - jest bardzoooo okazała
A w drugiej wersji miało jej nie być, chciałam skromniej zrobić, ale Ana zapowiedziała, że chce koniecznie wodę przy tarasie, więc ściana wodna wróciła. Nadmieniam, że ja też będę miałą całkiem nową. polerowaną ścianę wodną na tyłach, przed ulubioną ławką Joanki i Sebka oraz Shrekola
1. Albo jedno, albo drugie i niezbyt głęboko wg ostatniego szkolenia o trawnikach
2. Grabienie jest konieczne, są wertykulatory z koszem ale nic nie zastąpi ręcznego
3. Można odpuścic
4. Można tego samego dnia, potem woda jak sucho bo nawóz trzeba rozpuścić
5. Po zimie skoś krótko przed wertykulacją