Kochani niestety muszę trochę odsunać sie od ogrodowiska bo nie wyrabiam... Moja mała idzie do 1 klasy jako szesciolatek i musze z nia poćwiczyć, starsza ma problemy z dorastaniem, em narzeka że mi mózg zieleniał a ja czuję że doba jest za krótka... Dlatego będę rzadziej Was odwiedzać, choć fotki bedę wklejac regularnie. Buziam Was wszystkich i wklejam kilka dzisiejszych fotek- jestem na etapie przestawiania ścieżek z płyt i obrabiania wykładziny pod basen,co na niektórych fotach widać. Pewnie na kolejną wiosne zamówię brukarza i w miejsce tych płyt dam obrzeze z kostki, jaką mam wokół domu Teraz musze ją jednak ustawic tak jak chcę docelowo. Zmykam i zostawiam po sobie zielony ślad z pozdrowieniami
Zaglądam i pozdrawiam
No to smętny i wietrzny dzień mamy za sobą. Jeszcze ze dwa podobne trzeba przetrzymać i znów wiosna, i robota w ogrodzie. Lilie muszę wsadzić, bo pędy zaczęły wypuszczać. całe szczęście, że wykorzystałam wczorajszy i posadziłam liliowce!
I moja wielka prośba Wymyślcie imię dla mojego nowego kota Muszę zgłosić imię u weterynarza, a za nic w świecie nie możemy się zdecydować na żadne