Kiedyś przeglądając strony internetowe natrafiłem na ogród z inspiracjami ogrodów japońskich .Stworzyli go dwoje starszych ludzi będących już na emeryturze. Prawdopodobnie ten ogród znajduje się w zachodniej części Niemiec ale głowy nie dam, Jak go zobaczyłem to urzekł mnie bez reszty. To tylko fragment tego co zobaczyłem .
No więc jak już mówiłam, na jesieni urodziła się Anielcia i ona zawładnęła całym moim życiem... I do ogrodu wróciłam późno.... Z moich "archiwów", pierwsze zdjęcia zrobiłam dopiero jak sypnęło porządnym śniegiem....
( 16.02.2012 )
Karmnik, oczywiście dzieło M.
I widoczki z okien na poddaszu w jedną i drugą stronę domku...
FIFIKI ---inaczej czytaj TYCI-TYCI
. To w moim ogrodowym żargonie baaardzo malusia sadzonki bez szans na przeżycie . to najczęściej rozmiar tego co przychodzi od sprzedawców z all.
to oczywiście w ogóle nie jest TO o czym Ewa myślisz ....takiej FIFKI niestety nie posiadam ...JESZCZE
A ciebie jeszcze tam nie było...złaś szybciutko bo jeszcze spadniesz....
I nie mów, że tyle śniegu u ciebie toż to przecież w całej Polce wiosna, temperatura na plusie a śniegu aby aby...