Nie ma co, mus jechać na targ staroci, naleciało mnie na dębowy stół przecierany czy rozbielany, nie wiem jeszcze, ale muszę mieć "scenkę" do kwiatowych robótek
No i jakieś naczynia by się przydały
Ja idę w kolor tylko do zdjęć, potem ten kolor powędruje do ogródka babci Jasi
Chodzi o to, że ogrodnicy mają różne gusta i chcę także pokazać na zdjęciach różne kompozycje, co jak obsadzać i jak łączyć kolory, więc te kolory są mi niezbędne. Dlatego mam różne wersje kolorystyczne. Ale mój ogród pozostanie...biały z niebieskim
Zielistki drogie, tamta to nawet 12 zł, a te zwyklejsze poniżej 10.
Krysiu, najlepsza jest jako ściółka materia organiczna zleżała gdzieś na boku, przesypana nawozem azotowym i dopiero wtedy wyłożona pod rośliny. Taka świeża nie zabije roślin, ale pozbawi je azotu, więc decyzja należy do Ciebie. Najwyżej posyp trociny siarczanem amonu - to nawóz zakwaszający, a więc do iglaków odpowiedni. Ja jednak bym zgarnęła i zrobiła z trocin pryzmę.
A pod iglaki nasypała korę sosnową, ale także przekompostowaną. Ja już wiem skąd kupować i kto ma dobrą, pozbawioną śmieci. Ty musisz taką znaleźć i poczytać na worku.
Pokojowa, ale ja z powodzeniem stosuję w kompozycjach balkonowych i one świetnie się nadają i bluszcz także. Jutro będę robiła zdjęcia kompozycjom, zapraszam wieczorkiem
Danusiu, ja cieszę się okropnie, bo właśnie kupiłam zielistkę i zastanawiałam się, czy dałoby rade porozsadzać do donic na tarasy