No kolor.... brązowy Nawet ciekawe choć faktycznie może mało dekoracyjne Za to irysek bardzo ładny. Dzięki za odpowiedź w sprawie Bonici ( czyli w miejsce o którym myślę zmieści mi się... hmmmm... jedna ) no może dwie ale gdybym tam chciała upchnąć jeszcze jakieś okrywowe to jedna Szał. Dzięki że odpowiedziałaś też u mnie.
Czytam, że dzień Babci spędziłaś z wnukiem (no może wieczór). I bardzo dobrze bo to Wasz dzień. Pozdrawiam
Aga właśnie pora, bo potem to czasu nie będzie śliczności i tak jak piszesz wszystkie prace są rewelacyjne wielki szacun----.Trzeba czas zająć To zachęciłyście mnie do pomalowania jajów .Tylko u Was całe są oklejone ale to chyba kwestia wprawy będę działać zobacaymy co wyjdzie grunt to się nie nudzić A i tęż nie ma ładnych serwetek Może masz to się wymienimy Chętnie podzielę się z kimś serwetkami .
A to ostatnia moja robota ale chyba żle robię zdjęcia bo nie wychodzą ładne albo aparacik wysiada
Bożenko, u mnie to jedyny powojnik. Miałam kiedyś jeszcze taki żółty drobnokwiatowy, ale był bardzo ekspansywny. Miał ogromne przyrosty i bardzo się rozsiewał. Z pnących mam jeszcze tylko winogrona Red Swenson
Jolu byłem u Ciebie i widziałem śliczne różyczki. Różowy mam na stanie i pewnie i mnie by cóś wstawić na różowo skoro dzisiaj obowiązuje ten kolor.
ps. ślizgawica i do nas doszła. Jest minus 4.