Na mojej pierwszej rabacie posadziłam też trzy wiśnie Umbraculifera o nie do końca wymarzonych pniach, ale inne były nie do zdobycia w mojej okolicy, szczepione na wysokości 220cm, a przed hortensjami pdwójny pas lawendy. Krzaczki sporo urosły od momentu posadzenia, choć w kilku zdarzyło mi sie zamierani części pędów. Mam nadzieję, że po wiosennym cięciu powrócą do dobrej formy.
Żurawka Obsidian stworzyła ładny, zwarty dywanik, choć na początku był dość ażurowy. Aktualnie przykryłam ją jodłowymi gałązkami z obawy przed mrozami.
Tak żurawki wyglądały po posadzeniu w czerwcu:
A tak pod koniec września

:
Aktualnie posiadam już zaczątki trawnika, po jesiennym sianiu trawy, ale niestety jeszcze nie powala, o ile w ogóle kiedyś będzie powalający, z trawą chyba najgorzej mi idzie.
Trzmieliny zostawiłam na zimę takie rogate, bo niestety często atakował mi je mączniak i bałam się ciąć wczesną jesienią.
Pieniek śliwy jest już wyprostowany.
No i właśnie ten żywopłocik bukszpanowy będę przesadzać prawdopodobnie w kwadrat/prostokąt, a co za tym idzie będę musiała jakoś "wyprostować" żurawki

. Może, gdy zrobię plan działki i naniosę rabaty, ktoś podpowie mi, jak dobrze by to wyglądało.