Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II
17:13, 08 gru 2013
Danusiu, ale się cieszę, że ci się podoba
No cierpię na bezsenność, albo te wiatry tak działały....dziś już spokojnie, ciut padał śnieg, potem i teraz deszcz; sprzątaliśmy po wichurze, ależ tego było; mniej czasu miałam na swoje dekoracje, ale jutro dalej robię
koniecznie natnę hortek, zabrakło mi
tu jeszcze dołożę, ale najpierw farba i suszenie, dojdzie biel i może jasny zielony, jak jabłuszka w wianku? nie za dużo kolorów?
tu jeszcze więcej dam i na końcu lampki, czyli jeszcze będą fotki
.