Ciągnie mnie już bardzo do zrobienia nowego planu ogrodowego, najchętniej już jutro zaczęłabym coś przesadzać, dosadzać ale najpierw krótkie podsumowanie pierwszego roku w polinkowym ogrodzie
Tutaj jeszcze kosmate
I po cięciu
Wiosną jeszcze dokupię kilka kul bo mi brakuje i zacznie się obsadzanie nie mogę sie doczekać zresztą pewnie tak jak i większość z Was
Liczę na obfite kwitnienie lawendy latem
A o magnolię się niepokoję, jak przyjdą mrozy może być nieciekawie bo pąki prawie pękające
Wypatrzyłam dzisiaj maleńkie siewki stipy, może w tym roku przezimują