Będą nowe kupiliśmy i robimy drewno, u eM zamówiłam plastry, w sumie to sam się pytał, czy chcę i żebym coś wymyśliła pomysł już jest tylko czas by to ogarnąć, sami tniemy, eM wczoraj ciął a ja obsługiwałam łuparkę, nawet mi się podobało
U mnie ostatnio nieogrodowo. Ale nie tak zupełnie. Nabyłam w sobotę borówkę amerykańską Bluecrop i Bluegold. Zainspirowana przez Judith. Przez weekend zdobi donice, w tygodniu posadzę w lekko zakwaszoną ziemię. Czy one znoszą półcień, czy lepiej na pełnym słońcu?
Znalazłam też chryzantemę w złocisto-bursztynowym odcieniu, jakie byłyby efekty posadzenia jej do ziemi? Przyznam, że nie mam z tym doświadczeń.
Gosiu ten rdest i zawilec to hit tego sezonu. W zeszłym roku czekałam żeby się zadomowił i rewelacji nie było. Sadzonkę miałam od Madzi, u niej był piękny i wysoki a u mnie ciągle mały. Wreszcie się doczekałam
Zdjęcia Desdemony dla Agi.
Tu aparatem:
Tu komórką:
Jednak trudno uchwycić kolor. Nie jest w odbiorze taki różowy, jak na zdjęciach ani taki różowo-kremowy. W kontraście z bielą kosmosów może się wydawać, że tak nie jest .
Moja kalina, no nie mogę sobie darować, że ileś lat temu posadziłam ją w gospodarczej części a nie w ogrodowej, jest ładna, duża, pieknie kwitnie no i przebarwia się