Mam posadzone małe bluszcze, żeby zasłoniły beton pewnie będę czekać całymi latami.
Część płotu zasłonią tuje jeszcze ze dwa lata i nie będzie go może widać
Podobno przypinanie bluszczu do podłoża pomaga mu się zaklimatyzować, kiedyś czytałam o tym
w wątku Gardenarium, jak jeszcze byłam cichym podglądaczem
może nie wszystkie ale zdecydowana większość, u mnie te wszystkie małe roślinki na nóżkach to są szczepki pozyskiwane w większości z" czarcich mioteł" ponieważ zachwianie równowagi genetycznej, a nawet choroby drzewa, powoduje takie dziwne przyrosty różniące się zdecydowanie od samego drzewa. W ten sposób powstają nowe gatunki ,nazywane potem przez osoby które tego dokonały, a inne ciekawe odmiany tworzone są przez dendrologów. W Rogowie k. Brzezin pod Łodzią jest Arboretum tam jest sporo fajnych odmian Temat rzeka pozdrawiam.
Kochani, dla zainteresowanych mam kalendarz księżycowy Hortulusa na 2012 rok.
To nagroda w naszym malutkim prywatnym konkursie.
Ogłaszam krótki konkurs do końca tygodnia do niedzieli włącznie na opisanie tematu o warzywach.
Prześlijcie mi na maila plus kilka (10) ładnych dużych zdjęć Nazwisko autora podamy przy publikacji zwycięskiego tekstu
Rośliny w żwirku - a może bukszpanowe 3 kule różnej wielkości ubrane w trawkę Carex Ice Dance?
albo sprawdzony zestaw czarno-żółty.
Tu gdzie tuje po prawej pas hortensji i pas Rh niskich jeden kolor.
Między świerkami a "5" pas żółtego ostrokrzewu (I.crenata Golden Gem) podsadzony czarnym konwalnikiem.
W donicy kule podsadzone albo "trawkowatą" roślinnością - piórkami, albo żółtymi trzmielinkami, no może nie całkiem żółtymi do Emerald'n Gold wlezie na kule, lepiej Blondy.
Tu gdzie zygzaki płyty dojście do altanu też przydałoby się przełamać krzaczkami przechodzącymi z jednej strony na drugą.
W tym ogrodzie robiliśmy wszystkie murki właśnie dzięki temu, że to była już ta donica zrobiona.
To są łupki przyklejane pewnie na jakąś gotową zaprawę zewnętrzną.