Zielono mi - czyli zielone płuca czarnego Śląska
19:04, 14 lis 2013
Dzięki kochani za życzenia. Jeszcze wciąż walczę z choróbskiem.
Teraz przeszło na M, biedaczek w swoje urodzinki też się rozłożył. Ja już odzyskałam głos,a on stracił.
Upiekłam na pocieszenie drożdżowe bułeczki z jagodami i migdałową kruszonką
Poczęstujcie się
Jagody jeszcze z sierpniowej wyprawy na Klimczok czekały w zamrażarce
Pozdrawiam serdecznie zaglądających.
Teraz przeszło na M, biedaczek w swoje urodzinki też się rozłożył. Ja już odzyskałam głos,a on stracił.
Upiekłam na pocieszenie drożdżowe bułeczki z jagodami i migdałową kruszonką
Jagody jeszcze z sierpniowej wyprawy na Klimczok czekały w zamrażarce
Pozdrawiam serdecznie zaglądających.