Sezon 2017 u Hanusi
20:50, 31 sty 2026
Violuś, brawo, brawo. Ja w tym roku mam parapety bez kwiecia. W jednym oknie jakieś falenopsisy wegetują, ale to wschodni parapet i u zięcia prawie Sajgon. Jakieś kwiaty są , ale ja tam chodzę podlewać raz w tygodniu.
a tu nas całej powierzchni jakieś sukulenty, 2 grudniki po przejściach, co jeden kwiat był jak dotąd, i domki z oświetleniem. A u mnie w pokoju- tylko cebule hipeastrum, ale bez kwiatów. Pewnie zakwitną w sierpniu. Do sklepów nie chodzę. Raz w grudniu wpadłam, to zdechłe narcyzy widziałam, a teraz, jak mówisz, ślizgawica i siedzę, nie wychodzę, chociaż mnie taki widok jak u Ciebie kusi. Chyba szczypiorek sobie zasadzę.
a tu nas całej powierzchni jakieś sukulenty, 2 grudniki po przejściach, co jeden kwiat był jak dotąd, i domki z oświetleniem. A u mnie w pokoju- tylko cebule hipeastrum, ale bez kwiatów. Pewnie zakwitną w sierpniu. Do sklepów nie chodzę. Raz w grudniu wpadłam, to zdechłe narcyzy widziałam, a teraz, jak mówisz, ślizgawica i siedzę, nie wychodzę, chociaż mnie taki widok jak u Ciebie kusi. Chyba szczypiorek sobie zasadzę.