Iwnko, witaj, szalenie mi się podoba: i brzoza, i hortensje, i lawenda, i bukszpany... i zwirek, zdaje się zwykły rzeczny. Taki ład i porządek.
Mąż dobrze, że chciał obsadzić płot tujami - toż to dokonała oslona przed przeciągami. Oczywiście ładniejsze cisy, ale praktyczniejsze (i szybsze!) szmaragdy

nie żałuj. A ich zieleń też stanowi piekne, intensywne tło
Twoje hortensje są jak lody, albo bita śmietana

Cudne!