Ogród u stóp klasztoru
22:50, 18 paź 2013
Z róż okrywowych które rosną u mnie w ogrodzie jestem zadowolona szczególnie . są co roku gęsto obsypane kwieciem . jedyna zmora to że pędy sie aż uginają od kwiatów i lepiej jakimś szkieletem z drutu podpierać bo deszcz dodatkowo obciąża i czasem może ulewa nawet złamać ciężkie pędy .
moja ulubienica to Larisa .jednak w tym roku z powodu zimnej wiosny letnie kwitnienie było słabe a teraz jest tyle pąków że gdyby dopisało ciepełko to byłby szał
LARISA- 2013
moja ulubienica to Larisa .jednak w tym roku z powodu zimnej wiosny letnie kwitnienie było słabe a teraz jest tyle pąków że gdyby dopisało ciepełko to byłby szał
LARISA- 2013