Mnie podobaja się piękne zawijaski rabatowe, gęściutkie nasadzenia żurawki i lawendy i zlew z podejściem tylko jakoś ukryj ten szlauch a co to za kwiatki? fajnie Wam to wszystko wyszło pozdrawiam
Wygląda na to ze jest osłabiony po przesadzaniu i atakuja go jakieś szkodniki (te grudki na lisciach ) a potem usycha. Może mszyca albo coś innego . Danusia poleca tam preparat Pro Agro , moze by pomógł?
Pamiętam twoje maliny, myślałam żeby wkopać jakiś duży cebrzyk bez dna . No, raczej wannę żeby można posadzić kilka krzaczków. Ogrodzenie płytami to niezły pomysł, nawet możliwy do wykonania.
Chyba ukorzeniła mi się gałązka róży New Dawn od Ani Monte. Bardzo się cieszę. Z tej drugiej też może jeszcze coś będzie.