dzień pracy w poniedziałek po południu i udało mi się dokonczyć zdzieranie wokniny z jednej strony pod żywopłotem z tujek:
po prawej widać wyplewiony warzywnik a w nim wszystko co najlepsze: swoje ekologiczne marchewki, papryczka, pomidorki itd...
pozostał jeszcze cały tył i 20 metrów z ostatniej strony i skonczę wydzieranie włokniny

,
a tu widok od końca działki, który bardzo mnie cieszy
a teraz dobry news z dzisiaj: nareszcie w nocy i prawie cały dzień padał tak wyczekany deszcz, super
jeszcze przed deszczem przygotowałam rabatę II do rewolucji - zdejmowanie włokniny, zakłądanie obrzeży i wysypanie korą
teraz czekam na lepszą pogodę aby zabrać się do pracy