Danusiu jak nazywa się ten bluszcz? U Ciebie na pewno nie wymarza ale myślisz że poradzi sobie na bardziej otwartej przestrzeni?
Będę potrzebować coś zimozielonego, aby zakryć śmietnik myślisz że się nada? Polecisz mi jeszcze do tego coś kwitnącego? Będzie to miejsce gdzie słoneczko grzeje po południu przez kilka godzin, a później cień robi domek.
Po prawej masz dom, i go widać bardzo. Ma brzydki kolor, bardzo żółty. Ja to bym go zaraz zasłoniła jakimś drzewem o ładnej koronie. A pod spodem dopiero cisy. Same cisy tego nie zasłonią.
Nie ciachać, podciąć brzydkie gałęzie od dołu do wysokości płotu, podsadzić wysokimi pięknymi hortensjami Limelight i miskantami Gracillimusami i kat gotowy
skoro już publicznie zostało to powiedziane, tak, wracam nareszcie do właściwej formy i wyglądu sprzed okresu ciążowego )) nie chcę z tego jednak robić głównego tematu w moim wątku, ale na wszelkie pytania czy wiadomości w tej sprawie chętnie odpowiem na priv )))
Witaj Agnieszka w moim skromnym wątku miło mi, że do mnie zajrzałaś, choć ogrodowo to u mnie na działce obecnie nic ciekawego tzn. ogólnie jest bardzo ciekawie bo kiedy tylko mogę zwiedzam wirtualnie ogrody Ogrodowiska i Gardenarium czerpiąc inspiracje na przyszłość ))
Zazdroszczę Tobie i wszystkim, którzy mają już budowę za sobą i mogą skupić się na ogrodzie a przede mną faktycznie wszystko ) strach się bać )) żartuję oczywiście - bo lubię wyzwania
Liczę Aga na Twoje doświadczenie może coś doradzisz
Serdecznie pozdrawiam i również życzę realizacji marzeń