Bardzo jasno-różowy, czasem biały
Niestety nazwy powojnika nie znam
Pozdrówka serdeczne ślę, ja tez przeszedłem szkołę filcowania wełny, szarym mydłem i gorąca wodą - polubiłem to, napiszę kiedyś o tym.
Trochę trzeba głowę przekrzywić żeby złapać poziom
Widoczek "z lotu ptaka"
I placyk. Zrobiony z materiałów z odzysku, czyli kupionych za grosze kostek z przeceny. Przepraszam bardzo za pobudowlany bałagan dokoła. Ostatni poziom czeka na swoją kolej, żeby wypięknieć.
dzisiaj mnie natchło przeróbka skarpy wykopałem i przesadziłem koło 6 iglaków niektóre posadziłem do donic - czekają na dalsze wykopki
początek nowej ścieżki .................................................... tu też przeróbka
Obiecane widoczki z dzisiaj. Pogoda nienajlepsza, padało mocno. Teraz już świeci słońce, ale mokro strasznie.
Widok znad zlewozmywaka , z wężem do podlewania w roli głównej, a jakże . Koło węża "dziewiczy" kawałek nie tknięty jeszcze widłami.
Aniu zapisz sobie prawidłową nazwę róży Stephanie Baronin zu Guttenberg u mnie też jeszcze kwitnie a barbula zakwitnie też u mnie kwitnie a u Ciebie cieplej
Dziękuję Irenko, avatarek to dzięki Danusi, z pobytu w Kubusiowie
blada róża to jakaś arystokratka Stephanie Baronin zu Guttenberg, jest niska wyrasta do ok. 60 cm
Kasiu mają sporo pąków więc oczekuję, że jesienne kwitnienie potrwa, z czego ju się cieszę
w słoneczny dzień lubię koło nich przebywać bo faktycznie pachną nieziemsko
na tych wypatrzyłam nieproszonych gości i zraz po zrobieniu fotki wyprosiłam ich
Haniu staram się jak najdłużej zatrzymać te ulotne ale słoneczne i piękne kolory lata
Dziś jest bardzo zimno i wietrznie, pada mżawka chociaż czekałam na deszcz ale n ie myślałam, ze będzie tak zimno