Aniu ja teraz kupiłam pare hortensji (dzieki ogrodowiskowi) ale ta twoja mi się podoba ,czy ona pokrojem podobna do drzewiastej ale ma chyba sztywniejsze łodygi polecasz ją bo bym ją chciała kupić
Bogusia - przesadzę jak przekwitnie
A może sie wkomponuje... ale obiecałam być twarda.. i zero jarmarku na froncie
W sobotę przesadzałam hortensje "Inkreditball" różową.. biedna zwiędła cała... kwiatki smętnie wisiały ..do dzisiaj.... ale chorowała, wiec stwierdziłam, i tak mi jej nie żal....
i ranek, i potem moje pomstowanie, no epitety leciały aż miło...
koleusy po prostu bujnęły, dziwacznie, kwiaty też udziwnione, w tym roku były, za rok idę tylko w surfinie i kocanki, z jednorocznych