...ale się masz dobrze z Wackiem...wszystko Ci posadzi....
U mnie wszystko czeka na mnie....
a mój M tylko przyjdzie...skrzywi się i powie........krzywo
Cieszę się....że jesteś zadowolona...
Chciałaś kulki... na razie mało co przypominają...ale w przyszłym roku na pewno się już zaokrąglą.
To był podstęp...jedyny sposób by na stałe zamieszkać w Waszym ogrodzie...
Jedna rzeczywiście przypomina Sławka...
druga wygląda tak...jak ja bym chciała wyglądać...pełna góra...dół szczupły
ale...ale....nie spodziewałam się, że zamieszkamy w tak pięknym towarzystwie...
Miło...miiiiło..... Pięknie miejsce nam znalazłaś....
Pozdrów Wacka....
Jeszcze raz dziękujemy....za miłe popołudnie...wieczór...noc....
zdjecia z wczoraj
u mnie dla odmiany gożdziki zawaliły bodziszki
kwitnacy jakis pełny plenum czy coś ( strasznie sie rozłazi na boki, liczę że się zagęsci) , a w środku jeszcze bez kwiatów sztywny wyprostowany Bodziszek SUMMER SKIES
napewno bedzie reforma w tych obwódkach...chwilowo pomysłu brak
Zastanawiałam się co się z Gosią dzieje, nic nie pokazuje, niczym się nie chwali, chyba dała spokój z przedogródkiem ... A tu proszę wyskakuje Gosia z przepięknie urządzonym, prawie skończonym przedogródkiem.Piękne nasadzenia, trawa jak w fotoshopie pomalowana. Świetnie obmyślone proste linie.
Co pod płot? Zajrzyj do ogrodu kreską malowanego na gardenarium. Nic tylko zaczerpnąć tam inspiracji. Ja obstawiam trawy, bo uwielbiam. Ale cóż Ci doradzać.. tyle głosów różnych, a Ty sama znakomicie sobie poradziłaś
Mam mnóstwo zdjęć - Paryż to niesamowite miejsce Dla mnie to miasto topiarów
Głównie to platany prowadzone na nóżkach - niesamowicie to wygląda - szczególnie jak na końcu takiego szpaleru jest Łuk Triumfalny czy Wieża Eiffla( kolos z niej niesamowity !!!) Auf Champs Elysees
A ja właśnie poszukuję imienia mojej róży zakupionej z etykietą -róża parkowa kwitnąca rylko raz i to się zgadza.Starsze kwiaty stają się coraz bardziej fioletowe.Najbardziej pasuje mi do Chianti a co wy na to?
Mam jeszcze r.Falstaf,nie wymarza,ma sztywne grube pędy liście bardzo ciemne, grube.Dorasta 1,5 m.
Szekspir,lubi łapać czrną plamistość i jak dla mnie ma pędy niezbyt sztywne.
Barkarole,lubi przemarzać i słabo się rozrasta.
No i moja najstarsza r.Lincoln,zapach cudny ,mocny.Pędy gube sztywne ,b.ciemne liście .Bardzo odporna.