Noo i gratulacje na tą setkę .. Oby było ich więcej , bo uwielbiam Twój ogród podglądać ... I dołączam życzenia braku gradów , mszyc , opuchlaków i inkszych paskudztw
Lawenda skąpana we słoneczku
magiczne kwiatki żurawek
szałwia pięknie nadal kwitnie
nie byłam przekonana do białej, ale sie myliłam piękna jest
Kocimietka też nie ustępuje w kwitnieniu
Czyszcząc rh z przekwitłych kwiatostanów natknęłam się na kruszczycę złotawkę. I znów miałam kłopot ze zrobieniem dobrego zdjecia, bo siedziała wysoko. Całe szczęście, że nieruchomo
I robiłam sadzonki horti Limki:
więc takie małe krok po kroku:
wybieramy takie odrostki z dużego ładnego krzaczka (te żółtości to zbawienne promienie słoneczne!!!!:
potem uszczykujemy dolne listki
i cała gromadka
potem zanurzamy w ukorzeniaczu
i wsadzamy do dołeczka
i tak sobie ukorzeniają sie pięknie kolejne sadzonki
Wreszcie mieliśmy piękny dzień! Po południu przez chwilę się zachmurzyło tak, że myślałam że będzie padać. Ale nie, nie padało, nawet szybko się rozpogodziło. Osiem godzin nadrabiałam zaległości i końca nie widać.
Wykopałam prawie wszystkie tulipany, pościnałam przekitłe irysy i oczyściłam Album Novum. Ta robótka zajęła mi najwiecej czasu.
Nie omieszkałam też zrobić zdjęć