U mnie magnolia też z rdzawymi kwiatami po dzisiejszej nocy. Przynajmniej mniej mi będzie szkoda jak nic z niej nie będzie po przesadzeniu,kupię sobie kwitnącą w innym terminie.
Magnolia najwieksza podmrożona , kwiaty które kwitły juz na straty a te w pąkach bez łusek tez podmrożone. Montan po tej zimie juz nie mam , no może jedna się pozbiera.Ty mieszkasz w lepszym miejscu myślę ze nic mu nie grozi.
Z zaciekawieniem i nadzieją obserwujemy dary od Ogrodowiskowych Dziewczyn, kaliny Janeczki mają się dobrze, ale czy przeprowadzkę przeżyje magnolia od Wieloszki (tak kusi tym kwiatem)?
Przymroziło dziś w nocy i już magnolia Iolanthe nie pokaże na co ją stać , na szczęście wśród innych roślim nie ma dużych strat ale to jeszcze nie koniec przymrozków. Wiedząc że będzie zimno wczoraj cyknęłam kilka fotek magnolii:
Dzięki Marzena! Wiem, że rewolucje to Twoje drugie imię
Z nabycia klonów mam wielką radochę
Na dwóch brzozach malutkie listeczki już są, trzecia się ociąga.
Magnolia Woodsman kwitnie późno i kilka pączków ma, ale czy nie wykończą ich przymrozki? Łudzę się, że zakwitnie.
Wytchnienia Ci życzę na te Święta!
Dzieki, Gosiu. U mnie dziś rano był śnieg. U Was też?
Przerażają mnie te niskie temperatury. Boję się o magnolię i hortensje ogrodowe. Hakone widać, że żyje. Mąż wczoraj przyciął i widać zielone.
Tobie i Twojej rodzince żczymy również zdrowych i wesołych świąt
Teraz wszystko przystopuje. Dziś rano było wszystko przyprószone śniegiem, a dziś co noc ma być -1 - -2'C.
Nie wiem jak to zniosą magnolie. Hortensje orodowe znowu pookrywałam.
Nie umyły ale przy takiej gwiździawie i zimnicy to i się nie dziwie, może jak cieplej będzie .
Moja magnolia też w pąkach już mocno rozwiniętych i nie wiem czy nie wymrozi.