Witajcie kochani
Z przyjemnością zerkam do Waszych ogródków, ale do swojego wątku jakoś trudno mi się zebrać. Dziś rozprawiłam się z Tojeścią, wygląda tak niewinnie, ale już wiem,

że jest zaborcza, no to proszę bardzo- u mnie może sobie być, bo jeszcze sporo gołej ziemi do zarośnięcia jest.
Posadziłam ją prawie pod wszystkimi drzewami

Teraz tylko sobie poczekam, aż się rozrośnie.