Witaj jambosana miło ,że zajrzałaś do mnie dosadze chyba te byliny ale troche sie boje ze juz całkiem wyjdzie mi misz masz... samych bylin tez nie chce bo sa ładne tylko jak kwitna..
Wyrzuciłam dzis czesciowo czerwona kore a raczej rozsypałam po całym skalniaku pozniej podsypie normalna w miedzy czasie bede przekopywac to sama zginie zdjełam tez zwir z przedniej czesci skalniaka zostawiłam tylko ten placyk zwirkowy nie wiem co tam posadzic , dosadziłam 3 berberysy żółte 2 iglaki na pniu i 3 żywotniki aurea nana
tak to wyglada teraz bez tej kory i zwirku
Przez najbliższe dwa tygodnie będę w domu prawie gościem. Rano praca, po południu rehabilitacja, a ogród czeka. Wybaczcie, że będę do was rzadziej zaglądać. Kilka fotek z ostatnich dni.
Ale już w niedzielę będzie się działo. Będę miała niezwykłego gościa, już mam tremę. Sama Hania A. przyjedzie do mnie. A potem jedziemy do Dawida. I tam się zacznie .............................
I bardzo dobrze, że zostajesz.
Co prawda, wtedy rzeczywiście wymachiwałam miotłą i nie tylko. Usiłowałam pomiędzy przerwami w opadach cokolwiek uprzątnąć. Ale rezultat marniutki.
Haniu, na zachętę
Jak wstręciucha będzie oporna na czułe gadanie to ją wyciep.. będzie druga...... kokorycz...dla ciebie w stanie jak teraz... tylko mojej jest 100 razy tyle Jak eis spodoba to uskubiemy więcej
Piękne listki i kolor... i lubi półcień U mnie pod jałowcem siedzi... i teraz wypycha przekwitłe tulipany
Na poprawę humoru kupiłam taki wiąz.
Spróbuję go podwiązać i puścić jeszcze do góry.
Już wiem że chce jeszcze jednego i posadzę je od frontu............zobaczymy czy dadzą radę na mojej glinie i kamsztorach