Borówcowy raj
08:30, 20 maj 2013
Wiosenne cięcie pomału kończy się u mnie. I tak nie zdążyłam z wszystkim. W tym roku Danica w sadzie wymagała cięcia. Zrobiłam tak:
Tutaj widać starsze Danica i młodsze:
Z tego obrazka została mi studzienka do zamaskowania:
Kolumnowe iglaki pocięłam i mam już ich dosyć, jestem cała pokłuta. Za ciężka ta robota dla mnie już. W przyszłym roku wylatują. Nie mam jeszcze pomysłu jak to będzie:
Tutaj widać starsze Danica i młodsze:
Z tego obrazka została mi studzienka do zamaskowania:
Kolumnowe iglaki pocięłam i mam już ich dosyć, jestem cała pokłuta. Za ciężka ta robota dla mnie już. W przyszłym roku wylatują. Nie mam jeszcze pomysłu jak to będzie: