Ewa, dla mnie każdy poranek spędzony w domu i ogródku to święto
Ania, ja zauważyła że cebulowe z roku na rok po posadzeniu coraz słabsze. I jeszcze kolory zmieniają. Kiedyś słyszałam że trzeba im słupki wyłamywać żeby się nie krzyżowały że sobą...Ale weź tu wyłam trzysta czy więcej słupków. Dodatkowa robota
Debra, hiacynty i tulipany dorada już się pojawiły dla towarzystwa. Muszę chyba jeszcze dalej na rabacie pociągnąć to zestawienie.
Kasia, najważniejsze chęci i marzenia. Potem już z górki
Cieszę się bardzo z każdego ciepłego i słonecznego dnia
Pamiętam jedna jak w zeszłym roku zakwitły wszystkie drzewa owocowe naraz
To było niesamowite, czułam się jak w raju pośród nich....i trwało to tydzień bo przyszedł wiatr i płatki postrącał. Do dziś nie mogę sobie wybaczyć że fotek nie zrobiłam
Czerpiąc inspiracje z Holandii zamierzam pod nimi jesienią cebule zasadzić żeby przyszła wiosna była piękniejsza
Marzenko, jest na co patrzeć...trochę przesadziłaś z tym mistrzostwem...ja bym to nazwała w fazie tworzenia
Stokrotki cudowne Jakoś wymierają w moim ogrodzie.
A jeśli chodzi o Sillver Dollary kupiłam w zeszłym roku kwitnące i były bezproblemowe. też jestem ciekawa ich w tym roku..
Brunera rzeczywiście ma wspaniałe kwiatki, ale i liście przez cały sezon. Też mnie zachwyca. Mam małą sadzonkę od Alinki i dmucham na nią
Szkoda tylko że cegieł zabakło. Ona ma iść dookoła
Pozdrawiam.
Witam wszystkich serdecznie.
Długa zima ...minęła !
Przez ostatnie kilka dni towarzyszyły mi problemy techniczne- nie mogłam się ani zalogować na ogrodowisko, ani odzyskać czy zmienić hasła.
Ale dziś zwycięstwo.
Kochani- zostałam wczoraj szczęśliwą posiadaczką konwalnika- ophiopogon niger.
Już na straciłam na nią nadzieję, ponieważ w moim ogrodniczym pokazała się raz za taka cenę i w takiej wielkości, że uciekłam.
Wczoraj na trasie podróży do babci - niespodzianka.
Sadzonki za 19 zł - na mój gust mocno okazałe.
Czy myślicie, że mogę je w tym momencie delikatnie rozdzielić.
Kupiłam trzy sztuki ale potrzebne mi pewnie nieco więcej.