Witaj renatamama3 niestety dzisiaj roślinki nie dojechały do mnie Martwię się w jakim stanie dojadą!?
Roślinek kupionych nie było ale miałam moje które wyhodowałam no i troszkę kupionych w szkółce .
Zagospodarowałam miejsce przy brzozach posadziłam derenie 3 odm. funkie, parzydło leśne , paprocie i pięciornik
I też u mnie zaczyna coś kwintąć
1. Rabata kwiatowa założona w zeszłym roku, więc jeszcze bardzo skromna - będzie biało fioletowa
2. Mój zakątek jadalny - w głębi kwitnie wiśnia, co roku ma całe mnóstwo owoców, na pierwszym planie śliwka, która też owocuje obficie, a do tego ma pyszne owoce. Trawa wokół do poprawki, ale jeszcze nie w tym roku
Cały czas myślę o rozstaniu z pigwowcem, ale co podchodzę z łopatą to mi się żal robi...
Twoja serduszka całkiem inna i listki ma inne. Ciekawa jestem jak będzie wyglądać za kilka lat.
Ja pokochałam serduszkę od pierwszego spojrzenia, ale dopiero w tym roku pokazała swoją urodę.
wcześniej była albo za młoda, albo zniszczona przymrozkami.
Twoja też będzie piękna jak podrośnie, zapowiada się nieźle.
Iza z powodu niesprzyjających okoliczności przyrody nie było pracy w ogrodzie. Znaczy się jakieś drobne prace ale króciutko. Zatem mam czas na forum
To nie w kulkowaniu tajemnica ale gatunku lawendy to szerokolistna ... Podobno...
Jestem pod ich urokiem. Tylko chyba nie do końca poznałam tajniki ich uprawy. Traktuję wszystkie jednakowo, ale zachowują się odmiennie. Jedna z nich w zeszłym sezonie zakwitła dopiero we wrześniu. Niektóre poszły spać, inne nie dawały się przekonać, że idzie zima. Jak zaczynają mi "mizernieć" robię opryski z miedzianu. Według mnie Alstroemeria jest jak Alfa Romeo.
zdjęcie z tego sezonu.
Tfu, tfu, tfu, aby nie zapeszyć ja też się cieszę, że pada, tylko mogło wcześniej ale w dzień był straszny upał nic nie robiłam w ogrodzie myślałam, że wyjdę wieczorkiem jak wczoraj ale nic z tego Roccoco