Basiu zaglądam do ciebie niekiedy, podziwiam powojniki (też jestem ich wielbicielką), dla mnie znak rozpoznawczy twojego ogrodu to pięknie przycięte jałowce na przedpłociu, mam też w pamięci poziomki hodowane w skrzynkach na drabinie. Masz bardzo ładny, zadbany ogród.
Ewo, ślicznie wyglądają powoli rozkwitające marcinki, zwiastują jesień,
a Twoje róże chyba nie zauważyły zmieniającej się pory roku, kwitną nadal wspaniale.
Piękne zdjęcia z motylami.