Ogrodowe zacisze
21:30, 12 maj 2013
Iwonko!
Dzięki za to porównanie do ogrodów angielskich. To mój niedościgniony wzór
Przywrotnika, niestety, już nie mam. Kiedyś miałam. Znalazłam go na łące i wsadziłam do ogródka. Rósł dwa lata, ale po kolejnej zimie zniknął
Pozdrawiam.

