Ogród w cieniu brzozy
13:20, 15 sty 2015
Tess, Ewo, również jestem jak najbardziej za.
Gabrysiu, pierniczki z tą wkładką są wyborne, co rok robię więcej, konfiturę nakładam na rozwałkowane dość cienko ciasto, przykrywam krążkiem wyciętego ciasta i wtedy wycinam foremką np. serce i na blachę. Ładnie się skleja bez dociskania dodatkowego. Jeśli mam niezbyt gęstą konfiturę to nakładam mniej.
Renato, wysiewałam gdzieś w połowie lutego na próbę, która się udała i już później nie było konieczności, w tym roku zrobię podobnie, jeszcze czekam do końca stycznia i wtedy zbiorę jeszcze nasionka, w grudniu kwiaty jeszcze takie mało suche były.
Ewo, wzajemnie, to jest Giardina, prawda, że ładna, bardzo wypełniona płatkami, ma taki pastelowy odcień różu, wady to przerwa po pierwszym kwitnieniu i powoli się rozrasta ale warto ją kupić. Chyba, że już ją masz?
Gabrysiu, pierniczki z tą wkładką są wyborne, co rok robię więcej, konfiturę nakładam na rozwałkowane dość cienko ciasto, przykrywam krążkiem wyciętego ciasta i wtedy wycinam foremką np. serce i na blachę. Ładnie się skleja bez dociskania dodatkowego. Jeśli mam niezbyt gęstą konfiturę to nakładam mniej.
Renato, wysiewałam gdzieś w połowie lutego na próbę, która się udała i już później nie było konieczności, w tym roku zrobię podobnie, jeszcze czekam do końca stycznia i wtedy zbiorę jeszcze nasionka, w grudniu kwiaty jeszcze takie mało suche były.
Ewo, wzajemnie, to jest Giardina, prawda, że ładna, bardzo wypełniona płatkami, ma taki pastelowy odcień różu, wady to przerwa po pierwszym kwitnieniu i powoli się rozrasta ale warto ją kupić. Chyba, że już ją masz?