Wczoraj zawitali do nas panowie ogrodowi.
W 3 godziny przejechali całą działkę wertykulatorem i zgrabili trawę.
Dobrze że przyszli bo od dzisiaj leje i znowu byłby problem.
Wykorzystałam panów do wykopania 4 dołów pod róże które kupiłam w piatek.
Sama wsadziłam jeszcze 17 malin do mojego
malinownika
Zrobię bliższe zdjęcie przy lepszej pogodzie
Mimo nie sprzyjającej pogody życzę udanej niedzieli